Po 25 latach palenia papierosów rzuciłem palenie!!!

Rzucenie palenia jest moim największym sukcesem!!!

Nigdy nie sądziłem, że po 25 latach palenia papierosów można przestać palić. I to praktycznie w ciągu 10 dni. A jednak udało się. Ze wsparciem silnej woli, farmaceutów i samozaparcia, 21 września 2015 r. został moim pierwszym dniem bez papierosa. I dlatego postanowiłem napisać ten tekst żeby pochwalić się tym udowadniając, że jak się chce to można skutecznie rzucić palenie. Wszystko tkwi tylko w naszych głowach. Na wszystko musi tylko nadejść odpowiedni moment.

Ale zacznę od początku.

Historycznie.

Zacząłem palić w podstawówce w wieku ok. 15 lat. W latach 90-tych paliło się Wiarusy, Caro, Zefiry, Mocne, Popularne, itd. Stare, dobre marki szlugów. W ciągu 25 lat palenia, wypalałem średnio 1 paczkę dziennie. Czyli 20 papierosów dziennie wypuszczałem w powietrze.

Często pytano mnie: „Dlaczego palę?” Odpowiadałem: „Bo lubię. Bo na coś trzeba umrzeć.” Najgorsze było to, że widziałem w TV czy w internecie zdjęcia RTG płuc nałogowych palaczy, zdjęcia samych płuc wyjętych podczas sekcji zmarłych na raka płuc ludzi. Płuca czarne i zwęglone. Widziałem, ale mnie to nie ruszało. Nie ruszał mnie też widok i zachowanie byłych palaczy chorujących na astmę do których jeździłem, gdy pracowałem w Pogotowiu Ratunkowym. W środku nocy wzywali nas bo się dusili. Nie mogli wypuścić powietrza z płuc. Dopiero strzał sterydów w żyłę przynosił im ulgę. Często w resztki żył, pokutych od codziennych zastrzyków. To też mnie nie ruszało. Dlaczego? Nie wiem.

Pieniądze.

Każdy niepalący wylicza palaczowi, ile to pieniędzy by miał gdyby ten nie palił. Ja też wyliczyłem:

(25 lat x 365 dni) = 9125 dni x 10 zł. = 91250 zł.

No cóż. Ani to dużo ani to mało. Ale jakieś auto można by już kupić.

W okolicach 35-40 roku życia uświadomiłem sobie, że dużą część pieniędzy wydaję na palenie. Jakieś 350 zł. miesięcznie. W skali roku to wychodzą całkiem dobre wakacje. Dlatego właśnie kwestia finansów była jednym z powodów rzucenia palenia. Truć się i wydawać pieniądze na tą trutkę? Pieniądze, które mógłbym wydać na jakieś przyjemniejsze rzeczy?

Prawdziwy powód.

Oprócz pieniędzy był jeszcze jeden ważny powód dla którego rzuciłem palenie. Dzisiaj wiem, że był to najważniejszy powód!!!

W wieku 40 lat zrozumiałem, że starość jest już bliżej niż dalej. Hahaha, zabrzmiało to strasznie ale tak jest. Jeszcze 25 lat i emerytura. Po 40 latach życia zacząłem zastanawiać się, kto będzie się mną opiekował na stare lata? Kto będzie opiekował się moimi rodzicami, gdy oni już nie będą mieć siły aby o siebie zadbać? Nie chciałem dopuścić do sytuacji, że to moi najbliżsi będą się mną opiekować, bo ja ze swojej głupoty (palenie papierosów) dorobiłem się jakiegoś choróbska. A do tego te ewentualnie wydawane pieniądze na lekarzy i lekarstwa. Tak, to przede wszystkim dla moich bliskich rzuciłem palenie. Nie chciałem w przyszłości być dla nich balastem i problemem. Bo to przecież ja mam się nimi opiekować do ich późnej starości i śmierci a nie oni mną.

Z drugiej zaś strony nie chciałem być wiecznie zmęczonym, zdziadziałym i zrzędliwym 50-60-70-80-90-100 latkiem, który zamiast na emeryturze zażywać życia, jeździć po świecie i zwiedzać kraje czy nawet siedzieć na działce i hodować roślinki, chodzi po lekarzach i wydaje pieniądze na leki, które pozwolą mu tylko egzystować do śmierci!

Ja tak nie chciałem. Uważam, że ludzie na emeryturze powinni żyć pełnią życia, bawić się i czerpać jesień życia pełnymi garściami. Powinni robić to na co nie mieli czasu gdy trzeba było pracować. Nie chciałem i nadal nie chcę być jak większość obecnych emerytów, którzy egzystują za 800 zł. emerytury.

Po 40 latach dotarło do mnie, że to ja sam muszę zmienić swoje podejście do życia, zdrowia i finansów. Że nikt za mnie o moje zdrowie nie zadba. Że nikt za mnie dodatkowych pieniędzy na starość nie odłoży. Zrozumiałem, że to ja sam muszę zbudować sobie swoją przyszłość. I że teraz jest na to ostatni dzwonek.

Dlatego profilaktycznie rzuciłem palenie, zmieniłem swój tryb życia, zmieniłem swój sposób odżywiania. Odkładam dodatkowe pieniądze w III filarze, żeby mieć za co szaleć na starość. Zacząłem przyjmować naturalne, roślinne suplementami diety, które utrzymają mój organizm w długim zdrowiu. Mój dziadek pijąc nalewki i soki własnej roboty z własnoręcznie zebranych roślin i ziół dożył 97 lat.!!!, stąd jestem przekonany, że w roślinach i w medycynie naturalnej drzemie olbrzymia siła, której nie doceniałem i nie zauważałem wcześniej.

Żyjemy w fantastycznych czasach. Każdy może zabezpieczyć sobie finansową przyszłość na starość żeby mieć dodatkowe pieniądze na emeryturze a nie tylko liczyć na ZUS. Każdy może zadbać o profilaktykę prozdrowotną, żeby po 60-tce być wesołym staruszkiem a nie zdziadziałym i na wszystko chorowitym starym pierdzielem czy moherem. Każdy ma taką możliwość. Moi dziadkowie i rodzice takich możliwości nie mieli. Jak powiedział Peter Drucker „Najlepszą metodą przewidywania przyszłości jest jej tworzenie”. W moim przypadku musiało minąć 40 lat życia, abym zrozumiał czym jest to tworzenie przyszłości . Musiało minąć 40 lat, abym zaczął tą swoją przyszłość tworzyć.

Jak rzucić palenie?

Wracając do rzucania palenia. Poniżej przedstawię Ci kilka punktów jak skutecznie rzucić palenie i wspomogły mnie przejść suchą nogą przez ten proces. Przekonałem się, że moje wcześniejsze próby rzucenia palenia zakończyły się niepowodzeniem, ponieważ nie miałem planu i rozpiski jak dojść do końca i osiągnąć swój cel, którym było zerwanie z nałogiem.

  1. Planowanie

Już od dłuższego czasu zastanawiałem się jak rzucić palenie? W maju 2015 r. zdecydowałem, że nastąpi to właśnie w tym roku. Wytyczyłem sobie datę docelową – 3 miesiące, czyli do końca wrześniowego urlopu 2015. Specjalnie nie wyjeżdżałem daleko, tylko nad nasze polskie morze. Wrzesień, chłodniej niż w lecie, morski wiatr pełen jodu. Cisza, spokój, bez nerwów i codziennego stresu. Do tego wykupiony pobyt w ośrodku SPA z masażami, gdyż wiem że masaż w znaczący sposób poprawia przepływ krwi w naczyniach krwionośnych, dzięki czemu toksyny z mojego organizmu szybciej się ulotnią.

  1. Wspomagacze rzucania

Palenie rzucałem już 2 razy. Bezskutecznie. Powodem był brak wspomagaczy. Wielu mówi, że po prostu trzeba przestać palić i już. Być może niektórzy tak potrafią – ja nie. Do wyboru miałem ogólnie dostępne tabletki wspomagające rzucanie palenia. Ja jednak za namową kolegi wybrałem preparat Nicorix, zawierający m.in. korzeń Kudzu,, zieloną herbatę i Guaranę. Postanowiłem dać im szansę. I pomimo mojego sceptycyzmu do tego typu produktów Nicorix dał radę. Nie palę.

NC_amat_600

Szczerze to nie wiem co to za składniki, skąd się biorą i jak powstają, ale najważniejsze że działają. Dodatkowo miałem 90-dniową gwarancję zwrotu pieniędzy dzięki której mogłem wypróbować Nicorix bez ryzyka.

  1. Oczyszczacze organizmu

Po 25 latach palenia, w moich płucach i w całym organizmie zebrały się ogromne ilości toksyn, metali ciężkich i innych związków chemicznych zawartych w papierosach. Ważne dla mnie było to, aby w sposób naturalny spróbować się oczyścić. Wybrałem do tego produkty firmy DuoLife – naturalne, roślinne suplementy diety, bez chemii i konserwantów a przede wszystkim o udowodnionym działaniu. Ważne dla mnie było usunąć toksyny, wzmocnić serce i zadziałać profilaktycznie na wypadek gdyby gdzieś we mnie rodził się jakiś raczek. W 10 dniu po rozpoczęciu przyjmowania Nicorixu, rozpocząłem przyjmowanie preparatu ProSelect, który stopniowo oczyszczał mnie a jednocześnie niszczył ewentualne komórki nowotworowe. W 25 dniu przyjmowania Nicorixu, rozpocząłem przyjmowanie suplementu ProDeacid, który wspomagał działanie ProSelecta w oczyszczaniu organizmu z toksyn i w jego odkwaszaniu. Na koniec do swojej terapii wprowadziłem ProCardiol, dzięki któremu moje serce i naczynia krwionośne rozpoczęły odbudowę i regenerację. ProCardiol zawiera m.in. głóg, a pamiętam jak mój ś.p. dziadek co roku robił świetną nalewkę z owoców głogu. Robił, pił i częstował nią wszystkich. I dożył 97 lat. Ja nalewki robić nie umiem, dlatego przyjmowałem i przyjmuję nadal ten suplement.

  1. Woda, woda, woda

Podczas rzucania palenia bardzo ważne jest picie dużej ilości wody. Dziennie piłem ok. 3 litrów. Dzięki temu krew była bardziej rozrzedzona przez co szybciej krążyła po moim organizmie eliminując nikotynę i inne związki chemiczne. Dodatkowo masaż wspomagał wydalanie toksyn.

  1. Ograniczenie kawy

Kawa i do tego papierosek. Każdy palacz to dobrze zna. Dlatego aby nie kusiło mnie do palenia, zmniejszyłem dzienną liczbę wypijanych kaw z 3 do 1 szt. Tylko rano, po śniadaniu wypijam kawę. I to było dobre posunięcie – żołądek odpoczywa od nadmiaru kofeiny a z drugiej strony nie kusi mnie do zapalenia papieroska.

  1. Miejsca na papierosy

W domu, w mieszkaniu czy w ubraniach papierosy zawsze trzymałem w tych samych miejscach. Wiedziałem, że jak sięgnę w dane miejsce (np. w aucie półeczka pod radiem), to będą tam papierosy. Zmieniłem te wszystkie miejsca, zapełniłem je innymi rzeczami, żeby nie kusiły. Z biegiem czasu wiem, że to było dobre posunięcie.

  1. Notatnik postępów

Branie tabletek Nicorix wiąże się ze specyficznym ich przyjmowaniem. Dokładnie chodzi tutaj o regularność. Istotne jest, aby wszystko zapisywać. Przed rozpoczęciem kuracji, w kalendarzu, rozpisałem sobie godziny przyjmowania tabletek. Jest to pomocne w zachowaniu regularności i mobilizuje do systematyczności. Ja wybrałem kurację 3-miesięczną dlatego musiałem dokładnie pilnować terminów przyjmowania tabletek.

  1. Samozaparcie

Ostatnim i chyba najważniejszym elementem rzucania palenia jest samozaparcie. Po prostu rzucam palenie, nie palę i chuj. Wprawdzie czasami moje drugie „Ja” mówi mi żebym sobie zapalił, że po jednym nic mi nie będzie, że przypomnę sobie jak to miło było puścić dymka, ale ja wiem, że mój drugi „Ja” łże i kłamie skurwysyn. Dlatego go nie słucham.

I to wszystko. Żadnych papierosów elektronicznych, biorezonansów i innych głupot. Mi udało się bez tego. Być może Tobie też się uda. Wierzę w Ciebie.

To jednak fajna sprawa nie palić. Lepiej się człowiek czuje i ma więcej pieniędzy w kieszeni. A przede wszystkim ma więcej energii, którą może spożytkować dla bliskich i znajomych.

Zdjęcie: pixbay.com

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Dołącz do grupy moich czytelników, którzy prosto na maila otrzymują powiadomienia o nowych artykułach, promocjach oraz ciekawych wydarzeniach.

Nie wysyłam spamu i nikomu nie udostępniam Twojego adresu e-mail. Zawsze możesz się wypisać.

Poszukiwacze zdrowia wpisywali w Google m.in.:
  • pale 10 papierosów dziennie
  • rzuciłem palenie
  • 10 lat po rzuceniu Palenia
  • nicorix wikipedia
  • jak skutecznie rzucic palenie facet40plus
  • czy po 25 lat palenia papierosuw
  • zastrzyk aby rzucic palenie gdzie kupić
  • jak po 10 laach rzucić palenie
  • Marta

    Gratuluję.

  • Josh_99

    Gratulacje za wytrwałość.